• Zaneta Branch

Wiktoriański Road trip



W Polsce kwitnie w maju, a w południowej części Australii we wrześniu - efektownie kontrastujący z błękitem nieba i zielenią trawy - jaskrawo żółty rzepak. W tym sezonie raczej nie będę podziwiać pól rzepakowych, ale przypomniałam sobie, że rok temu o tej porze nie mogłam się na nie napatrzeć. Polecieliśmy samolotem z Sydney do Melbourne, a z Melbourne ruszyliśmy samochodem odwiedzić naszą rodzinę w Południowej Australii. Mieliśmy do przejechania około 5 godzin. Pola rzepakowe podziwialiśmy mniej więcej dwie godziny drogi od Melbourne. Wiktoria i Południowa Australia zachwycają mnie za każdym razem, tak odmienne od tropikalnej północy i suchego centrum kontynentu. Soczyste kolory, owce, strusie, niekończące się pola uprawne, powulkaniczne jeziora i tak wiele więcej. Żółte pola rozciągały się wzdłuż drogi przez kilka kilometrów.

Następnie przejeżdżaliśmy obrzeżami The Grampians, pasma górskiego w południowo-zachodniej części Wielkich Gór Wododziałowych. Pasmo zbudowane jest głównie z piaskowców, granitów i bazaltów i pokryte jest lasami eukaliptusowymi. Wysokie partie gór porasta las subalpejski. W parku narodowym Grampians znajduje się ponad 200 kilometrów szlaków turystycznych. Nazwa pasma górskiego została nadana w 1836 przez Thomasa Mitchella od najwyższych gór Szkocji.


Wielkie Góry Wododziałowe rozciągają się południkowo wzdłuż wschodnich wybrzeży kontynentu od Cieśniny Bassa na południu kraju aż po półwysep Jork na północy. Cały łańcuch górski ciągnie się na przestrzeni 4000 kilometrów przez trzy australijskie stany: Queensland, Nową Południową Walię i Wiktorię. Najwyższym pasmem tego łańcucha są Alpy Australijskie z najwyższym szczytem Australii - Górą Kościuszki o wysokości 2228 metrów nad poziomem morza. W Wielkich Górach Wododziałowych znajdują się źródła największych rzek Australii: Murray i Darling. Pierwszymi Europejczykami, którzy dotarli do Wielkich Gór Wododziałowych w 1813 roku byli Blaxland, Wentworth i Lawson. Polski podróżnik Paweł Edmund Strzelecki również miał swój wkład w eksplorację tego regionu.


W Grampianach można zobaczyć między innymi stare kamieniołomy piaskowca, z którego pochodzą fasady niektórych z najbardziej znanych budynków w Melbourne - takich jak Biblioteka Stanowa, Ratusz Miejski i Parlament. Na północy Grampians podziwiać można stare ryciny aborygeńskie. Z lokalnych gajów oliwnych pochodzą znakomite oliwki, które trafiają stamtąd do eleganckich restauracji w Melbourne i Adelajdzie. Region Grampians szczyci się również jednymi z najstarszych winnic w Australii, a słynie zwłaszcza ze szczepu shiraz.


Gariwerd (aborygeńska nazwa Grampianów) jest kluczowa dla wielu opowieści społeczności aborygeńskich w południowo-zachodniej Wiktorii. Według lokalnych Aborygenów w cyklu sezonowym Gariwerd wyróżnia się sześć różnych okresów pogodowych. Aktualnie panuje „Petyan” czyli późna wiosna. To sezon dzikiej przyrody i dzikich kwiatów, to czas, kiedy busz ożywa. Dni są cieplejsze, choć pogoda wciąż bywa burzliwa...



19 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie