Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaneta Branch

NIE OCENIAJ

08/11/2016

Plac zabaw. Entuzjazm i czysta radość bawiących się dzieci unosi się w rozgrzanym, letnim powietrzu. Nagle jedno z dzieci zaczyna płakać. Matka siedząca na ławce zauważyła jednak, że dziecko płacze, ponieważ pozazdrościło zabawki maluchowi obok. Matka nie robi więc nic, pozwala dziecku zmierzyć się z własnymi emocjami i uspokoić we własnym czasie. Kobieta obok mruży oczy i patrzy na nią pytająco. Myśli sobie "co za wyrodna matka, że płaczącego malucha nie przytuli?". Patrzy to na dziecko to na matkę. Mijają długie minuty. Atmosfera robi się napięta.

 

Impreza w knajpie. Tłum rozbawionych ludzi, szampan się leje, jest głośno, powietrze gęstnieje od rozgrzanych alkoholem ciał. Jest w tym tłumie jeden mężczyzna, który jednak od razu przykuwa wszystkich uwagę. Przystojny, świetnie ubrany, dobrze pachnie i pięknie mówi. Jest wyjątkowo uśmiechnięty, głośny, "dusza towarzystwa" w całej swej okazałości. Dziewczyny chcą go znać. Chcą go znać dobrze. Faceci też chcą go znać, żeby przez niego poznać dziewczyny. "Popularny koleś, taki to sobie pożyje. Chciałbym nim być choć przez jeden dzień" - myśli bardziej powściągliwy mężczyzna przy barze.

 

McDonald. Przy jednym ze stolików siedzi bardzo otyły mężczyzna. Je burgera, frytki i popija colą. Większość ludzi w restauracji dyskretnie spogląda na niego i pyta się w myślach, jak on może wciąż jeść junk food tak wyglądając? Młody chłopak robi mu zdjęcie i wrzuca na fejsa z mało wyrafinowanym komentarzem. Zdjęcie szybko dostaje dziesiątki lajków, wszyscy mają niezły ubaw.

 

Czy na prawdę zawsze wierzysz temu, co widzisz? 

Ta matka z placu zabaw chwilę wcześniej dowiedziała się, że jej brat ma raka i nie znane są jeszcze prognozy. Siedzi na ławce i głośno płacze w środku. Ból najgorszy wierci jej dziurę w brzuchu i paraliżuje ją od wewnątrz. Nie pędzi do płaczącego dziecka bo nie to jest teraz ważne. 

Nie oceniaj. 

 

Facet z Macca od lat próbuje zrzucić wagę, ale jest mu ciężko, ponieważ jest samotny i nie ma żadnego wsparcia. Nie ma nikogo, kto mógłby go poprowadzić i pokazać właściwą drogę. Ma depresję, już kilka razy próbował odebrać sobie życie. Teraz jest z powrotem na dobrej drodze, zaczął dietę i trzyma się jej już od kilku tygodni. Raz w tygodniu dieta pozwala na "cheat day", kiedy to w ramach "nagrody" i motywacji może zjeść cokolwiek chce i dziś właśnie jest ten jeden dzień w tygodniu, gdy postanowił zjeść Macca, którego nie jadł już od wielu miesięcy. 

Nie oceniaj.

 

Przystojniak z imprezy. Przeszedł już trzy rozwody, ma dwoje dzieci z poprzednich związków, jego business splajtował i facet tonie w długach. Jest sam jak palec, nie ma grosza przy duszy. Lekarz zdiagnozował zaawansowaną depresję. Przypisał mu lekarstwa, które sprawiają, że jest bardzo pobudzony przez cały dzień. Co noc jednak wraca do domu i płacze gorzko. Nie wie, czy wytrzyma do kolejnego poranka.

Nie oceniaj. 

 

Nie oceniaj, bo nie masz prawa. Sam nie chcesz być oceniany, bo to boli. Nie możesz oceniać osoby na ulicy o której nie masz zielonego pojęcia. Mało tego, nawet jeśli myślisz, że kogoś znasz i masz prawo oceniać, mylisz się - nie masz. 

Często okazuje się bowiem, że nic nie jest takie, jakie się wydaje. Nie dajmy się oszukać pozorom. Bądźmy dobrzy dla siebie, bo każdy z nas toczy swoją walkę. Walkę zwaną życiem.

 

 

 

 

Udostępnij na Facebooku
Podziel się na Twitterze
Please reload

Dlaczego Uluru nie jest dla każdego?

24/09/2019

Glow Worm Tunnel czyli niecodzienna przygoda 180km od Sydney

27/04/2019

Baśniowo, czyli The Grounds Of Alexandria

15/03/2019

1/10
Please reload

Może ci się spodobać również: