Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaneta Branch

NEWTOWN, Sydney

23/01/2017

 

Newtown to moja ukochana dzielnica. Mieszkałam tam przez 3 lata, było bosko. Newtown ma wszystko, czego dusza i przede wszystkim - czego ciało zapragnie! Nie spotkasz tu raczej nikogo w garniturze, nie spotkasz też plastikowych laleczek jak z reklamy. Newtown to dzielnica z charakterem, jedyna w swoim rodzaju.

 

 Co trzeba zrobić będąc w Newtown? Najpierw polecam aromatyczną, wyborną kawusię w jednej z najlepszych kafejek w mieście - "Brewtown". Następnie nieśpieszny spacerek po lokalnych op-shopach i wyjątkowo oryginalnych księgarniach. Na lunch koniecznie autentyczne tajskie w "Newtown Thai" albo najlepsza w mieście pizza w "Mad Pizza e Bar". Na popołudniowe piwko koniecznie trzeba zajrzeć na balkon w "Newtown Hotel", gdzie z wysokości można się gapić bez końca na wyjątkowo tu kolorowych i charakternych przechodniów.

 

 Najlepsza lodziarnia w Sydney - "Messina", otworzyła ostatnio nowy lokal właśnie przy King Street i nie można przejść obok niego obojętnie, bo rozmaitość smaków jest niespotykana. Lokalne kino "Dendy" w sercu Newtown zawsze oferuje świetny, oryginalny repertuar.

 

 King Street to główna ulica, którą można spacerować przez pół dnia, warto jednak od czasu do czasu skręcić w wąskie, boczne uliczki, panuje tu bowiem niepowtarzakny klimat. Małe cudeńka architektoniczne przeplatane z bujną miejską roślinnością, lokalne kafejki, ciastkarnie i lokalni mieszkańcy zawsze chętni na krótką pogawędkę z nieznajomym, sprawiają, że do Newtown się wraca.

 

 

 

Udostępnij na Facebooku
Podziel się na Twitterze
Please reload

Dlaczego Uluru nie jest dla każdego?

24/09/2019

Glow Worm Tunnel czyli niecodzienna przygoda 180km od Sydney

27/04/2019

Baśniowo, czyli The Grounds Of Alexandria

15/03/2019

1/10
Please reload

Może ci się spodobać również: