Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaneta Branch

KANGURY W OKOLICACH SYDNEY

27/01/2017

Często słyszę od Was pytanie o to, gdzie w okolicach Sydney można sobie popatrzeć na kangury. Nie ma się co dziwić, no bo czy jest coś bardziej australijskiego? Przylatując na wakacje na Antypody często mamy wyobrażenie, że kangury będą tu skakać po ulicach, a w lokalnych parkach pewnie natkniemy się też na misie koala. Tak fajnie tu jednak nie mamy. Kangury nie są tak wszechobecne jak się może wydawać.

 

Dużo łatwiej wydaje się natknąć na wallabies czyli tak zwane "kangury mniejsze". Można je spotkać na przykład w The Basin w okolicach Palm Beach, w Kuringai Wildflower Garden czy choćby w bardzo popularnym Cattai National Park.

 

Jednym z najpopularniejszych miejsc natomiast, gdzie można spotkać kangury jest Euroka Clearing w Blue Mountains. Region Glenbrook, w którym położona jest Euroka, oddalony jest niewiele ponad godzinę samochodem od Sydney.

 

Kolejnym miejscem zamieszkałym przez kangury jest Royal National Park, a konkretnie rejon w okolicach Bundeena. Park ten znajduje się wciąż na terenie Sydney, od centrum oddalony jest około godziny samochodem.

 

Najbardziej jednak polecam udać się do Hunter Valley. Warto tam pojechać na conajmniej jeden dzień, ponieważ jest oddalone od Sydney ponad 2 godziny samochodem. Odległość może odstraszać, jeżeli zależy Wam żeby zbytnio się od Sydney nie oddalać, ale na prawdę warto. Poza tym biorąc pod uwagę fakt, że benzyna w Australii jest tańsza niż w Polsce, nie pozostaje nic, tylko jeździć!

 -

Do Hunter jeździ się głównie po to, żeby popić dobrego, (oj dobrego!) wina, ale ja uwielbiam tam jeździć również dlatego, że podglądanie kangurów w ich naturalnym środowisku, i to w tak magicznym, malowniczym miejscu jak HV jest na prawdę bezcenne. Kangurów jest tam mnóstwo i można je z łatwością wypatrzeć jadąc samochodem z winiarni do winiarni. Najłatwiej jest to jednak zrobić po południu i wieczorem, wtedy bowiem wychodzą z lasów, żeby pobrykać na otwartej przestrzeni. Warto również wybrać się na ich podglądanie pomiędzy wrześniem i marcem.

 

W samym Sydney można zobaczyć kangury w Taroonga Zoo and Featherdale Wildlife Park. Można je tam pogłaskać i zrobić sobie z nimi zdjęcia. Jednak nie ma nic przyjemniejszego od zobaczenia dzikich, wolnych i energicznie skaczących kangurów na łonie natury.

A czy wiecie dlaczego kangur i emu, zostały wybrane na symbol Australii w jej godle? Ponieważ poruszają się wyłącznie do przodu. Nigdy się nie cofają, dokładnie tak, jak Australia.

 

Miłego podglądania!

 

 

 

Udostępnij na Facebooku
Podziel się na Twitterze
Please reload

Dlaczego Uluru nie jest dla każdego?

24/09/2019

Glow Worm Tunnel czyli niecodzienna przygoda 180km od Sydney

27/04/2019

Baśniowo, czyli The Grounds Of Alexandria

15/03/2019

1/10
Please reload

Może ci się spodobać również: