Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaneta Branch

Powroty

13/04/2017

Właśnie wróciliśmy z wakacji do domu, ale już za 49 dni ruszamy w kolejną podróż!


Tym razem podróż najbardziej wyjątkową. Nic się do niej nie umywa, żadne Fidżi, żadne Malediwy. Ani nurkowanie na Wielkiej Rafie Koralowej, ani nawet popijanie chłodnego winka, przy zachodzie słońca nie z tej ziemi, w Hunter Valley.


Lecimy do Polski!! Właśnie od czerwca w Sydney robi się dosyć zimno, w nocy temperatura może spaść nawet do zera, a bez centralnego ogrzewania jest to straszna, straszna lipa. W dodatku domy w Australii są jak z papieru, wszędzie dziury, szpary i ogrzewanie małymi grzejnikami to nieraz walka z wiatrakami. Uciekamy więc od zimna, wirusów i chronicznego kataru i atakujemy polskie lato!


Dziewczynki już zacierają rączki na świeże truskawki, które smakują - a nie tylko wyglądają - jak truskawki, mama zaciera rączki na polskie piwko na chełmskim deptaku i nocne rozmowy na warszawskiej starówce. Będą zapiekanki, gofry z bitą śmietaną, pomidorowa mamusi, piękne jeziora, wieś i księgarnie pełne polskiej literatury!


Ale przede wszystkim będziemy cieszyć się chwilami z babcią nad babciami, z wujkami, ciociami i przyjaciółmi, z którymi siada się do kawy po dwóch latach nieobecności i rozmowa toczy się, jakby nigdy nic.


Oczywiście wszystko to będzie nam dane, jeżeli przeżyje trzydziestogodzinną podróż z dwójką maluchów. Już zaczęłam gromadzić zapasy wszystkiego ze świnką Peppą, kolorowanki i książeczki z naklejkami. Będziemy bowiem w samolocie wycinać, kleić, kolorować, naklejać, odrywać, przyklejać. Będziemy śpiewać, tańczyć, robić fikołajki, będziemy wszystkich w koło zagadywać, wszystkim się przedstawiać, wszystko wylewać, przewracać, rozwalać i potencjalnie zrobimy na pokładzie taką demolkę, że stewardesy będą nas omijać bardzo szerokim łukiem i przestaną reagować na nasze okrzyki, krzyki, prośby i pytania.


Wszelkie zatem modlitwy w naszej intencji, trzymanie kciuków, wrzucanie do wody monet z życzeniem nam powodzenia, bardzo mile widziane.

Udostępnij na Facebooku
Podziel się na Twitterze
Please reload

Dlaczego Uluru nie jest dla każdego?

24/09/2019

Glow Worm Tunnel czyli niecodzienna przygoda 180km od Sydney

27/04/2019

Baśniowo, czyli The Grounds Of Alexandria

15/03/2019

1/10
Please reload

Może ci się spodobać również: