Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaneta Branch

Australia wycofuje z obiegu plastikowe jednorazówki na zakupy!

27/07/2018

 

 

Choć szalenie późno, zwłaszcza jak na wysoko rozwinięty kraj, w Australii powoli zabierają się za minimalizację użycia plastiku. Kilka dni temu jeden z dwóch największych supermarketów w kraju, Woolworths, zaprzestał używania w swoich sklepach plastikowych jednorazówek na zakupy.

Podobno kolejne australijskie giganty zamierzają wkrótce pójść w jego ślady. Trwają również dyskusje nad zaprzestaniem sprzedaży plastikowych słomek, jak również używania jednorazowych plastikowych pojemników przy porcjowaniu artykułów spożywczych na wagę.

Gdy robiłam dzisiaj zakupy poczułam ulgę, gdy zobaczyłam brak plastikowych jednorazówek na własne oczy. Choć wiele produktów, które pakowałam do mojej materiałowej torby wciąż było zawinięte w plastik, wierzę, że krok po kroku uratujemy naszą planetę od zanieczyszczenia, które aktualnie jest na poziome conajmniej przerażającym. Proces produkcji jednej takiej foliówki to jedna sekunda. Proces jej rozkładania się to 400 lat..

Okazuje się jednak, że jest sporo przeciwników wycofania jednorazówek. Jedni uważają, że bardzo utrudni im to robienie zakupów, czyli głośno sami nazywają się ignorantami i leniami. Drudzy twierdzą, że to nic nie da, bo to tylko mały procent problemu. Kolejni uważają, że lepiej poświecić kilka fok i delfinów zaduszonych gdzieś w oceanie foliówkami niż ludzi, którzy mogą potencjalnie umrzeć od używania materiałowych toreb, w których szybciej gromadzą się niebezpieczne dla człowieka bakterie. No a przecież torbę materiałową, tak samo jak szmatę do podłogi czy skarpety, zwyczajnie można uprać i po zmartwieniu.

Każda gigantyczna nawet zmiana zaczyna się od małego kroczku. Każde fantastyczne przedsięwzięcie społeczne zaczyna się od jednego człowieka, od jednej myśli. Dlatego właśnie widząc dzisiaj jak wszyscy wokół mnie bez kręcenia nosem ładują zakupy w torby nieplastikowe, poczułam, że zaczyna się wspaniały ruch i wierzę, że wkrótce dużo pozornie drobnych, ale szalenie ważnych nawyków przełamie kryzys ekologiczny. Oby.

[Zdjęcie: Justin Hofman https://www.google.com.au/amp/s/relay.nationalgeographic.com/proxy/distribution/public/amp/photography/proof/2017/09/seahorse-ocean-pollution?source=images] 

Udostępnij na Facebooku
Podziel się na Twitterze
Please reload

Dlaczego Uluru nie jest dla każdego?

24/09/2019

Glow Worm Tunnel czyli niecodzienna przygoda 180km od Sydney

27/04/2019

Baśniowo, czyli The Grounds Of Alexandria

15/03/2019

1/10
Please reload

Może ci się spodobać również: