Copyright Wszelkie prawa zastrzeżone. Żaneta Branch

Szkoła podstawowa w Australii na przykładzie szkoły państwowej w Sydney

11/02/2019

 

 

W Australii rodzice mają do wyboru dla swoich dzieci szkoły państwowe i prywatne. Szkoły państwowe są koedukacyjne i bezpłatne. Rodzice zachęcani są do corocznych dobrowolnych dotacji na rzecz szkoły, które podobno przeciętnie oscylują pomiędzy 70 i 300 dolarów. Wydatki w ciągu roku szkolnego sprowadzają się więc głównie do opłat za podręczniki, wycieczki szkolne i mundurki. W celu zdobycia dodatkowych funduszy na szkołę, regularnie organizowane są tak zwane „fundraisers”, czyli imprezy najczęściej na terenie szkoły, z których dochody przeznaczane są właśnie na potrzeby szkoły. Bardzo popularną imprezą jest sprzedawanie przez rodziców smażonych kiełbasek na terenie Bunnings, czyli popularnego marketu budowlanego.

 

Szkoły państwowe w Nowej Południowej Walii układają program nauczania w oparciu o sylabusy ułożone przez NESA czyli NSW Education Standards Authority: http://educationstandards.nsw.edu.au/wps/portal/nesa/home​

 

Rok szkolny zaczyna się na przełomie stycznia i lutego i podzielony jest na 4 semestry. Każdy semestr trwa około 10 tygodni i oddzielony jest od kolejnego dwutygodniową przerwą szkolną. Na drugą połowę grudnia przypada koniec roku szkolnego i początek około sześciotygodniowych letnich wakacji szkolnych. Grudzień i styczeń są bowiem najgorętszym miesiącami w Australii.

 

Pierwszy etap szkoły podstawowej to Kindergarten, czyli zerówka. Do Kindergarten można zapisać dziecko, które kończy 5 lat przed końcem lipca bieżącego roku szkolnego.

 

Zajęcia w szkole zawsze zaczynają się i kończą o tej samej porze, najczęściej trwają one od 9 rano do 15. Na terenie szkoły często dostępna jest świetlica, do której dzieci za dodatkową opłatą mogą uczęszczać przed i po szkole, często w godzinach 7-9 rano i 15-17.30. W godzinach odwożenia i odbierania dzieci ze szkoły, na ulicach w okół szkół, kierowców obowiązują ograniczenia prędkości do 40 km na godzinę, a przekroczenie grozi wysokimi mandatami. Przez przejście dla pieszych przy szkole, uczniów przeprowadza pani lub pan zatrzymując regularnie ruch wielkim znakiem Stop.

 

 

Szkoły są ogrodzone, a bramy zamykane zaraz po 9 rano i otwierane tuż przed 15. Można je oczywiście otworzyć w razie spóźnienia, ale trzeba również wówczas udać się do pokoju nauczycielskiego i odebrać stamtąd specjalną przepustkę, którą należy wręczyć nauczycielowi. Bezpośrednio przed szkołą znajduje się strefa, tak zwana „Kiss and go”, gdzie można podjechać na chwilę i wypuścić z samochodu dziecko, żeby samemu nie wysiadać z auta i od razu odjechać. W godzinach szczytu robi się bowiem przed szkołą dość tłoczno. Ponieważ jednak szkoły w Australii podlegają rejonizacji, wielu rodziców odprowadza dzieci do szkoły pieszo. Rejonizacja sprawia również, że wszyscy są bliższymi lub trochę dalszymi sąsiadami i wszyscy rodzice szybko się ze sobą zapoznają. Starsze dzieci zachęcane są do przyjeżdżania do szkoły na rowerach lub skuterach.

 

Kompleksy szkolne często składają się z kilku parterowych budynków. Osobno mamy więc stołówkę, czyli tak zwaną „School canteen”, a osobno pokoje nauczycielskie czy bibliotekę. Budynki po stronie północnej mogą być przeznaczone dla klas młodszych, a po stronie południowej dla klas starszych. Na terenie szkoły znajdują się place zabaw, również dedykowane dla dzieci w rożnym wieku.

 

Na terenie szkoły już od 8.30 dyżurują nauczyciele. Można więc już wtedy zostawić dzieci na terenie szkoły, żeby czekały do 9 na dworze bawiąc się z kolegami. O 8.55 zamiast tradycyjnego dzwonka z głośników zaczyna grać głośna taneczna muzyka, sygnalizująca, że nadszedł czas, aby pożegnać się z rodzicami, wziąć swój plecak i udać się do klasy. Zamiast czterdziestopięciominutowych lekcji, sześć godzin szkolnych, podzielone jest na bloki lekcyjne. Dzieci mają 2 lub 3 przerwy. Rano jest czas na krótką przerwę zwaną „Crunch and sip”, czyli dosłownie 5 minut na schrupanie jabłka czy marchewki. Kolejną przerwą jest „recess”, czyli takie jakby drugie śniadanie. Na recess należy dzieciom przygotować owoce, warzywa, lub na przykład krakersy z serem. Wiele szkół nie pozwala na przynoszenie żadnych produktów zawierających orzechy. Nie pozwala się na przynoszenie jedzenie niezdrowego, jeżeli panie zauważą coś nieodpowiedniego umieszczą w dziecka pudełku na jedzenie liścik dla rodziców. Stołówka na terenie szkoły oferuje różnorodne posiłki, najczęściej do każdego dnia tygodnia przypisane jest konkretne danie, w poniedziałek sushi, we wtorek lasagna, a w środę pizza.

 

 


Dzieci mogą płacić za posiłki gotówką, można również płacić specjalną kartą, którą można doładować online. Wówczas rodzice mogą zablokować zakup określonych produktów przez dziecko.


W okolicy stołówki znajduje się ogródek z warzywami, o który dbają uczniowie. Panie ze stołówki korzystają z zasobów ogródka do przygotowania posiłków.

 

Uczniowie zobowiązani są do noszenia do szkoły mundurków z logo szkoły. Mundurki można kupić w szkolnym sklepie, który otwierany jest regularnie przez cały rok szkolny. Dostępne są mundurki na dwa sezony - letni, który obowiązuje w semestrze pierwszym i czwartym, oraz - zimowy, na semestr drugi i trzeci. Dziewczynki mają do wyboru sukienki albo bluzki i spódnicospodnie, czyli tak zwane „skorts”. W sklepie szkolnym można kupić również plecaki i kapelusze z logo szkoły. 
Przed rozpoczęciem roku szkolnego rodzice skrupulatnie wszystko podpisują, ponieważ jeżeli coś nie jest podpisane to nie ma szans, że wróci we właściwe ręce, ponieważ wszystkie mundurki i akcesoria wyglądają dokładnie tak samo. 


W plecaku zawsze powinna znajdować się teczka, która służy do komunikacji między nauczycielem, a rodzicami. Rodzice wkładają tam wypełnione pozwolenia lub koperty z gotówką na wycieczkę, a nauczyciele wkładają do teczki informacje o nadchodzących wydarzeniach, ulotki czy prace uczniów. O wszystkim rodzice informowani są również meilowo.

Nauczyciele zachęcają rodziców do uczestnictwa w życiu szkoły. Komitet rodzicielski, czyli tak zwane P&C, zajmuje się organizacją szkolnych imprez, zbiórek na rzecz szkoły czy spotkań integracyjnych dla rodziców.

 

 

 

Na terenie szkoły obowiązuje zasada „no hat - na play”, która oznacza, że każdy uczeń musi mieć na głowie kapelusz lub czapkę ze względu na niebezpieczne australijskie słońce. Niektore szkoły wyposażone sa w klimatyzację, a w gorące dni dzieci często spryskiwane są na dworze zimną wodną mgiełką.

 

Rodzice muszą zadbać o zakup czarnych skórzanych butów i białych skarpetek. Porządne skórzane buty dla pięciolatki to wydatek rzędu 100-150 dolarów.

Jeden dzień w tygodniu to tak zwany dzień sportowy, kiedy to dzieci idą do szkoły w sportowym mundurku i wkładają sportowe buty.

 

W klasach zazwyczaj jest około 20-30 uczniów w zależności od szkoły, przeciętnie 24.

Jedną z rzeczy, która najbardziej zdziwiła mnie w australijskiej szkole, to fakt, że co roku uczniowie są mieszani i każdego roku tworzone zostają nowe klasy. Wydaje mi się, że to od małego uczy dzieci bycia elastycznym i łatwości w adoptowaniu się do nowego otoczenia, odwagi i lekkości w sytuacjach społecznych. Również nauczyciele co roku przypisywano są do prowadzenia innej klasy.

 

W pierwszych latach nauki nie stosuje się ocen, uczniowie dostają naklejki, a rodzice informowani są o postępach swoich dzieci w sposób opisowy. Zakłada się, że szkoła jest miejscem do nauki, a w domu dzieci powinny bawić się i odpoczywać. Uczniowie nie mają obowiązku zakupu podręczników do każdego przedmiotu. Wszystkie materiały do nauki dostępne są w szkole. Dzieci są również regularnie zabierane do szkolnej biblioteki i zachęcane do regularnego wypożyczania książek. Dzieci w szkole korzystają z tabletów, a szkoły wyposażone są w tablice interaktywne.

 

 

Jeżeli planujesz przeprowadzkę do Sydney i zastanawiasz się, kiedy jest najlepszy okres ze względu na szkołę dla dzieci, myślę, że najlepszy jest listopad i grudzień. Wówczas najczęściej organizowane są w szkołach tak zwane Orientation Days, czyli dni otwarte.

 

Najnowsze trendy w australijskich szkołach to przede wszystkim nacisk na „mindfullness” czyli uważność, nacisk na używanie coraz nowocześniejszych technologii oraz zmiany w metodach pracy nauczycieli.

 

Wszystkie informacje na temat szkolnictwa w Australii znaleźć można na rządowej stronie https://www.education.gov.au

 

Jeżeli myślisz, że ten tekst może się przydać komuś z Twoich znajomych, proszę śmiało go udostępnij!

 

 

 

 

Udostępnij na Facebooku
Podziel się na Twitterze
Please reload

Dlaczego Uluru nie jest dla każdego?

24/09/2019

Glow Worm Tunnel czyli niecodzienna przygoda 180km od Sydney

27/04/2019

Baśniowo, czyli The Grounds Of Alexandria

15/03/2019

1/10
Please reload

Może ci się spodobać również: